HomeCategory

Chrzest

Miałam przyjemność wykonać reportaż z chrztu świętego Aleksandra, który odbył się w kameralnej, pełnej spokoju atmosferze. Tego dnia towarzyszyły nam czułe gesty rodziców, wzruszenie najbliższych oraz naturalna radość towarzysząca tak ważnemu sakramentowi.
Podczas uroczystości starałam się uchwycić najpiękniejsze, niepozowane momenty – od przygotowań, przez ceremonię, aż po rodzinne spotkanie po mszy.

Powstał ciepły, pełen emocji reportaż, który będzie wyjątkową pamiątką dla Aleksandra i jego rodziny na lata.

Miałam przyjemność wykonać reportaż z chrztu świętego Jana, którego uroczystość odbyła się w malowniczej parafii w Czarnej Wsi Kościelnej. To piękne, spokojne miejsce stworzyło wyjątkową oprawę dla tak ważnego wydarzenia w życiu małego Jana i jego rodziny.

Po mszy zaproszeni goście spotkali się na uroczystym obiedzie, który stał się okazją do wspólnych rozmów, gratulacji i świętowania w rodzinnej atmosferze. Podczas całego dnia starałam się uchwycić naturalne emocje, detale oraz ciepłe, niepozowane momenty, tworząc pamiątkę, do której będzie można wracać przez lata.

Miałam ogromną przyjemność wykonać reportaż z chrztu świętego Piotra, który odbył się w wyjątkowej, świątecznej atmosferze. Magiczne światła, choinkowe dekoracje i zimowy klimat dodały uroczystości ciepła oraz niepowtarzalnego charakteru.

Podczas ceremonii starałam się uchwycić wszystkie wzruszające spojrzenia, subtelne gesty i rodzinne momenty, które tworzą historię tego dnia. Po mszy najbliżsi spotkali się na wspólnym świętowaniu, a ja mogłam uchwycić ich radość i bliskość w kadrach pełnych naturalnych emocji.

Powstał piękny, świąteczny reportaż, który będzie wyjątkową pamiątką dla Piotra i jego rodziny.

W grudniową, pełną magii atmosferę świąt Bożego Narodzenia miałam przyjemność wykonać reportaż z chrztu świętego Nikodema. To wyjątkowe wydarzenie odbyło się w Białymstoku i już od pierwszych chwil czuć było ciepło rodzinnych spotkań, zapach choinki oraz klimat, który kojarzy się tylko z czasem świątecznym.
Jako fotograf na terenie Podlasia uwielbiam tworzyć historie pełne emocji – a ten dzień zdecydowanie należał do takich.

Ceremonia chrztu została zorganizowana w jednym z białostockich kościołów, gdzie delikatne światło, dekoracje bożonarodzeniowe i spokojna atmosfera stworzyły idealne warunki do fotografowania.
Jako fotograf z Białegostoku zależało mi przede wszystkim na tym, aby uchwycić autentyczne momenty – spojrzenia rodziców, czułe gesty.

Pracując na terenie Podlasia i Białegostoku, doskonale znam lokalne warunki, wnętrza kościołów i najciekawsze miejsca na rodzinne sesje zdjęciowe. Dzięki temu reportaż z chrztu jest płynny, naturalny i dopasowany do rytmu całego wydarzenia.
Stawiam na reportażowy styl, pełen naturalnych emocji, a nie pozowanych kadrów. To najpiękniej oddaje atmosferę takich uroczystości jak chrzest Nikodema.

Reportaż z chrztu świętego Nikodema był dla mnie wyjątkowym doświadczeniem. Połączenie rodzinnego ciepła z atmosferą Bożego Narodzenia dało niezwykle klimatyczne zdjęcia, które z dumą oddałam rodzicom.
Jeśli szukasz fotografa w Białymstoku, na Podlasiu lub w powiecie białostockim, chętnie uwiecznię również Waszą historię – w naturalny, ciepły i pełen emocji sposób.

 

Miałam ogromną przyjemność towarzyszyć małej Klarze i jej najbliższym podczas wyjątkowego dnia, jakim był jej Chrzest Święty Klary. Zlecenie rozpoczęłam od fotografowania przygotowań w domu, gdzie panowała spokojna i ciepła atmosfera. Klara z pełnym opanowaniem pozwoliła ubrać się w swoją uroczą, delikatną sukieneczkę, a pierwsze kadry już wtedy zapowiadały piękną, pełną emocji historię.

Kolejnym etapem była uroczystość Chrztu Świętego w kościele św. Kazimierza Królewicza w Białymstoku. Wnętrze świątyni, blask świec oraz rodzinne skupienie stworzyły wyjątkową oprawę dla tego ważnego sakramentu.

Po ceremonii udaliśmy się na rodzinny obiad do restauracji Sosnowe Zacisze, gdzie w kameralnej atmosferze bliscy świętowali wspólnie ten piękny dzień. Naturalne światło, ciepłe wnętrza oraz szczere uśmiechy gości pozwoliły uchwycić wiele autentycznych, rodzinnych momentów.

Reportaż z Chrztu Świętego Klary to historia pełna delikatności, radości i rodzinnej bliskości — takie dni przypominają, jak ważne są wspólne chwile i jak pięknie jest móc je zatrzymać na zdjęciach.

Ten reportaż był dla mnie szczególnie wyjątkowy – to były chrzest święty Adriana synka mojej koleżanki. Ceremonia odbyła się w malowniczym Tykocinie, w pięknym kościele pw. Trójcy Przenajświętszej. Już od samego początku czuć było spokój i radość tego dnia. Pośród klimatycznego wiejskiego klimatu – pól i łąk przyjechałam na przygotowanie dziecka do chrztu. Ubieranie Adrianka przebiegło sprawnie – był niezwykle spokojny i cały czas wpatrzony w obiektyw. Jego wzrok śledził mnie niemal przez cały czas, co pozwoliło uchwycić wiele uroczych, bliskich kadrów. Po uroczystości rodzina i goście udali się na obiad do pobliskiej restauracji. Otoczenie – wiejska sceneria, piękne widoki, ciepły dzień – stworzyło idealną atmosferę do zdjęć pełnych naturalnego światła i rodzinnego ciepła. To był dzień pełen uśmiechów, czułych spojrzeń i rodzinnych emocji. Z ogromną przyjemnością zatrzymałam te chwile na zdjęciach, które – mam nadzieję – będą piękną pamiątką na lata.

Wszystkie zlecenia fotografuję z przyjemnością. Jednak są takie wyjątkowe przy których zapominam, że to praca. Robię zdjęcia z potrzeby uchwycenia radości rodziny, pięknych momentów z rodziców z dzieckiem i szczęścia całej rodziny. Chrzest święty Adama był właśnie jednym z tych wyjątkowych zleceń. Zawsze staram się uchwycić to co wyjątkowe – emocje, uczucia innych ludzi. Przy tym zleceniu od progu jak tylko zaczęłam fotografować przygotowania Adama do chrztu czułam ten spokój rodziców i wyjątkowe uczucie wobec swojego dziecka. Wykonałam kilka zdjęć garderoby małego Adama – śliczny beżowy garniturek, buciki oraz świecę i białą szatę. Po chwili przeszliśmy z rodzicami do ubierania chłopca. Pokazał nieco grymasów gdy nie spodobało mu się gdy rodzice zaczęli go przebierać. Nie trwało to jednak długo a i mimo tego udało się uchwycić kilka ciekawych kadrów. Chrzest Adama był pełen pięknych emocji – ciszy, skupienia, ale też czułości i ciepła rodzinnego. To była dla mnie ogromna przyjemność móc towarzyszyć tej rodzinie i opowiedzieć ich historię obrazami. To właśnie za takie chwile kocham swoją pracę najbardziej. Gdy mogę być blisko ludzi w ważnych momentach ich życia, obserwować wzruszenia, ciepłe gesty, spojrzenia pełne miłości… i zamieniać to wszystko w trwałą pamiątkę.

Chrzest święty Tomasza w Cerkwi w Białymstoku był pierwszym tego typu zleceniem i nowym doświadczeniem. Był to pierwszy mój reportaż z chrztu świętego w kościele prawosławnym. Z pewnością stawiało to przede mną wiele wyzwań oczywiście był stres i niepokój, ale cieszę się z kolejnego spotkania i możliwości uchwycenia pięknych chwil w życiu ludzi.

Wśród najbliższych

Do rodziny – Rafała, Anny i małego Tomasza pojechałam do Kurian. Niedziela była przepiękna, choć bez śniegu ciepło słońca wynagradzało wszystko. Po przyjeździe do domu Ani i Rafała skupiłam się głównie na fotografowaniu rodziny. Mama chciała spokojnie przygotować dziecko, nakarmić je i prosiła bym zeszła na dół i zrobiła kilka zdjęć dla rodziny. Goście byli pełni ciepła, mili i radośni. Po kilkunastu minutach wróciłam na górę i wykonałyśmy zdjęcia z części ubierania chłopca, kilka portretów dla małego solenizanta oraz wspólne z rodzicami. Chwilę później wyjechaliśmy do cerkwi do Białegostoku na uroczystość chrztu świętego Tomasza.

W blasku świec

Chrzest Tomasza odbył się w Cerkwi pw. Proroka Eliasza w Białymstoku na Dojlidach Górnych. Razem z rodzicami chrzestnymi poszłam do świątyni. Od razu po wejściu otuliło mnie ciepło, przyjemne światło świec i lekko wyczuwalny zapach kadzidła. Na chwilę lekko mnie to zaskoczyło, ale musiałam od razu się otrząsnąć i zabrać się do reportażu. A z wielką przyjemnością pozwoliłabym sobie cieszyć się tym uczuciem.
Liturgia rozpoczęła się niedługo później. Przez całą godzinę stałam niedaleko rodziców chrzestnych w uniesionym aparatem i wypatrując kolejnych części obrzędu chrztu świętego Tomasza w cerkwi. Z pewnością nie da się do tego przygotować tak w stu procentach, jak w kościele katolickim. W cerkwi wiele elementów jest takich samych, ale innych nie ma i zastępowane są elementami, o których nie słyszałam. Dlatego starałam się być cały czas w pogotowiu. Z racji, że oprócz batiuszki, który odprawiał nabożeństwo, było jeszcze dwóch pomocniczych księży. W momencie, gdy przychodziło namaszczanie dziecka czy obcinanie mu włosów przy dziecku było pięć osób co bardzo utrudniało fotografowanie. Jedynym rozwiązaniem, by uchwycić dziecko i część obrzędu było staniecie za matką chrzestną i robienie zdjęć zza ramienia. Trochę nie korzystnie się z tym czułam, ale mając na względzie, że muszę wykonać reportaż niestety, ale tak właśnie musiałam pracować.

Chrzest święty Tomasza w Cerkwi w Białymstoku był niezwykłym doświadczeniem. Przy tym reportażu wykorzystałam nowy obiekty, którym jest Sigma Art 35mm, był to obiektyw, którego bardzo mi brakowało a nad którym zastanawiałam się kilka dobrych miesięcy w końcu dzięki temu zleceniu zdecydowałam się na jego kupno z czego jestem bardzo zadowolona, bo jakość zdjęć jest niesamowita. Po całej uroczystości pojechaliśmy na obiad do restauracji Kajar w Kurianach.

Każdy z nas nosi w sobie jakąś historię.

Niektóre z tych historii są pełne radości, inne — naznaczone bólem, stratą czy samotnością. To opowieści, do których nie zawsze chcemy wracać. A jednak każda z nich ma wartość — bo opowiada o człowieku. Nie oceniajmy zbyt szybko. Nie odtrącajmy nikogo, nawet jeśli jego życie wygląda jak ruina. Czasem ten, kto wydaje się nędznikiem, niesie w sobie więcej dobra, niż potrafimy dostrzec na pierwszy rzut oka. To nie jest apel o naiwność. To przypomnienie, że każdy z nas potrzebuje czasem drugiej szansy — spojrzenia bez uprzedzeń, wyciągniętej dłoni, miejsca przy stole. Na swojej drodze spotkasz wielu ludzi: wielkich i małych, czystych i nieco przybrudzonych przez życie. Spróbuj przyjąć ich najlepiej, jak potrafisz — z życzliwością, szacunkiem i otwartym sercem. Bo nigdy nie wiesz, kiedy ten mały, niepozorny człowiek — może zagubiony, może zraniony — stanie się częścią Twojej rodziny.

Czy wtedy przyjmiesz go całym swoim sercem?


Warning: Undefined variable $page_for_header_id in /home/platne/serwer34076/public_html/NeoWymiar/wp-content/themes/avala/taxonomy-portfolio_category.php on line 5
NULL