
Rodzinna sesja w parku na Dojlidach to idealny przykład na to, że najlepsze kadry powstają wtedy, gdy jest swobodnie i radośnie. Zachodzące słońce, miękkie światło i dużo zieleni stworzyły piękne tło dla wspólnych chwil.
Dzieci biegały, śmiały się i po prostu świetnie się bawiły — a rodzice razem z nimi. Bez pozowania na siłę, za to z naturalnością, bliskością i prawdziwymi emocjami
Takie sesje lubię najbardziej — pełne ruchu, uśmiechów i autentycznych momentów.





















