Ślub Joanny i Michała odbył się w malowniczym Supraślu — miejscu, które idealnie podkreśliło uroczysty, a jednocześnie bardzo rodzinny charakter tego dnia. Ceremonia była pełna spokoju, wzruszeń i autentycznych emocji, dzielonych w gronie najbliższych.
Po uroczystości goście udali się na uroczysty obiad do Zajazdu Sokołda, gdzie w przyjemnej atmosferze, przy wspólnym stole i rozmowach, świętowano ten wyjątkowy moment. Było ciepło, serdecznie i bez pośpiechu — dokładnie tak, jak lubię najbardziej.



























