Sesja ciążowa w Białymstoku
Sesje ciążowe - plener

Jesienna sesja ciążowa w Białymstoku

Jesień jest piękną porą roku, podczas której warto wykonać kilka sesji zdjęciowych. Choć szybko robi się ciemno i pogoda jest dość kapryśna, to warto złapać za aparat i wyjść na zdjęcia.
Sesja ciążowa w Białymstoku wykonaliśmy z Olą i Łukaszem w Parku Lubomirskich. Pogoda niestety nam nie dopisała, ale to nie zraziło przyszłych rodziców i wykonaliśmy piękne zdjęcia, które będą dla nich wspaniałą pamiątką.

Sesja ciążowa w Białymstoku – w Parku Lubomirskich

Na sesje ciążową w Białymstoku z Olą i Łukaszem umawialiśmy się już od paru miesięcy. Niestety zawsze cos stawało nam na przeszkodzie i nie mogliśmy zgrać terminów. W końcu ustaliliśmy dzień sesji. Pogoda zapowiadała się bardzo ładnie. Świeciło słońce i było dość ciepło jak na październik. Niestety im bliżej było do sesji ciążowej, tym pogoda bardziej się psuła.

Wyjeżdżając z pracy i kierując się w stronę Parku Lubomirskich, gdzie umówiłam się z Olą i Łukaszem zaczął padać deszcz. Byłam zła, że pogoda tak bardzo się popsuła. Zadzwoniłam do Oli, by zapytać, jaka jest ich decyzja, ale Ona była bardzo pozytywnie nastawiona i bardzo chciałaby, sesja się odbyła. Tak więc w duchu się modliłam, żeby chociaż deszcz przestał padać, słońca nie musi już być, ale by nikt nie musiał moknąć.
Zanim przyjechałam na miejsce, deszcz już nie padał a przyszli rodzice z radością, czekaliby zacząć sesję. Byli nieco zestresowani i od razu zastrzegli, że nie umieją pozować. Uspokoiłam ich, że to nie szkodzi, że większość ludzi nie umie pozować, a potem, wychodzą pięknie na zdjęciach. Wyjaśniłam im, jak powinni się zachowywać i że będę mówić, jak mają się ustawić.

Park Lubomirskich o tej porze roku wygląda przepięknie. Ze względu, że jest tam bardzo dużo drzew, to cały park jest w złoto-pomarańczowym dywanie. W parku usytuowany znajduje się niewielki pałacach a niedaleko niego kilka stawów. Zdjęcia wykonywaliśmy po południu a ze względu, na brak słońca było dość ciemno. Dlatego tez zdjęcia robiliśmy w bardziej otwartej przestrzeni, gdzie było więcej światła.
Wspaniale nam się współpracowało. Bardzo motywowało mnie ich pozytywne podejście, nawet gdy pogoda spłatała nam taki żart.

Może Ci się spodobać

Komentarze

    Zostaw komentarz