










Podlasie ma znakomite miejsca na sesje. Uwielbiam fotografować w plenerze dlatego takie miejsca w klimatach leśno-łąkowych są idealne. Pojechałam do Patrycji na jej wieczór panieński. Dziewczyny wybrały tradycyjne podejście do tematu względem stylizacji. Przyszła Panna Młoda na biało a reszta zaproszonych dziewczyn na czarno. Co nie oznaczało, że było drętwo i bez życia, wręcz przeciwnie. Dziewczyny super z otwartością podeszły do zdjęć. Każda z nich miała swój portret z Patrycją a zdjęcie co raz inne – to buziaczki a to zgięcie wpół ze śmiechu. Było wesoło a zdjęcia wręcz robiły się sama. Przy takiej ekipie pozytywnie zakręconych dziewczyn wszystko wychodzi.

Wieczór panieński Asi był bardzo kolorowy i iście królewski. Każda z dziewczyn miała za zadanie przebrać się za wybraną księżniczkę Disneya. Szczerze powiem, że niektórym z nich stylizacja wyszła świetnie. Nowocześnie ale nawiązująca szczególnie kolorem do swojej księżniczki. Z dziewczynami bawiliśmy się świetnie na zdjęciach. Było bardzo wesoło, były bardzo podekscytowane i zdjęcia wręcz sama się robiły. Wykonaliśmy kilka zdjęć grupowych oraz w parach. W ośrodku w który wynajęli znajdował się basen. Nie mogłam tego odpuścić i zaproponowałam zdjęcia z basenie równocześnie przysięgając, że przyszła Panna Młoda nie wpadnie do wody. Nie zabrakło również obowiązkowych zdjęć samej solenizantki.