Czasami najlepsze kadry powstają wtedy, gdy natura postanawia zagrać według własnego scenariusza. Podczas plenerowej sesji Eweliny i Igora nad malowniczą Narwią, na niebie zaczęły gromadzić się ciemne, burzowe chmury. Zamiast uciekać przed nadchodzącą ulewą, postanowiliśmy wykorzystać ten niezwykły, pełen napięcia i emocji klimat. Ciemne niebo w połączeniu z ciepłym, zachodzącym słońcem przebijającym się przez chmury stworzyło niesamowite, malarskie tło. Nie baliśmy się zaryzykować – Ewelina i Igor weszli prosto do wody! Bliskość, czułe spojrzenia, woda dookoła i podnoszenie w ramionach dały niezwykle zmysłowy, wręcz filmowy efekt. Ta sesja to najlepszy dowód na to, że niezapomniane zdjęcia nie wymagają bezchmurnego nieba – wymagają jedynie Waszych prawdziwych uczuć i odrobiny odwagi.











